Katastrofy Tupolewów
Już od wielu lat specjaliści do spraw lotnictwa podkreślają, że mimo iż Tupolew Tu-154 jest dosyć dobrą konstrukcją, nie ma za dużo szczęścia. Ten typ samolotu jest praktycznie od samego początku nękany przez liczne wypadki i katastrofy. Ogólne statystyki mogą się wręcz okazać sporym szokiem dla każdego z nas.
Od początku produkcji, czyli roku 1972 odnotowano na całym świecie aż 66 wypadków Tu-154. Niektóre były całkowicie niegroźne i ani pasażerowie, ani załoga nie odnieśli nawet najmniejszych obrażeń. W 37 przypadkach jednak mieliśmy do czynienia z poważnymi katastrofami, w których życie stracili ludzie. Z liczby 37 należy wyłonić aż 13 zdarzeń, w których liczba ofiar przekroczyła 100 osób. Dane te bez wątpienia są dosyć zatrważające i rzutują nienajlepszą opinię na Tupolewa 154.
Pierwsza z poważnych katastrof miała miejsce już w lutym 1973 roku. Bardzo łatwo policzyć, że jest to jedynie niemalże rok po tym, jak Tu-154 został wprowadzony do produkcji. Samolot należący do radzieckich linii lotniczych Aerofłot rozbił się na terenie Czechosłowacji. Śmierć poniosło 66 osób.
Największy szok w opinii publicznej wzbudziła katastrofa z 4 października 2001 roku. W tym przypadku Tupolew Tu-154 wykonywał lot z Tel Awiwu do Nowosybirska. Samolot nie miał żadnych problemów technicznych, mimo to nad Morzem Czarnym zniknął z radarów patrolujących. Po przybyciu na miejsce służb ratunkowych okazało się, że Tu eksplodował w powietrzu i rozpadł się na małe kawałki. Śledztwo wykazało, że przyczyną wybuchu był tragiczny wypadek. Samolot został bowiem trafiony przez rakietę wystrzeloną przez ukraińskie wojska podczas ćwiczeń. W tej katastrofie śmierć poniosło 78 osób.
Jeżeli chodzi o wypadki Tu-154 pod polską banderą, to miał miejsce tylko jeden. Był jednak na tyle spektakularny i ważny, że zapisał się w historii nie tylko Polski, ale i z pewnością świata. Oczywiście chodzi o katastrofę pod Smoleńskiem. W tym przypadku Tupolew rozbił się podczas wykonywania próbnego podejścia do lądowania. Na pokładzie samolotu znajdował się Prezydent RP, dowództwo Sił Zbrojnych RP oraz polscy parlamentarzyści. Jak na razie przyczyny katastrofy nie są znane.